Reklama

Kampinoski ryś

25/04/2017 14:01

Mogą mówić o wielkim szczęściu. Pod koniec marca 2017 roku w środku puszczy stanął przed nimi kampinoski ryś.

Nikt nie wie na pewno, ile rysi żyje w Kampinoskim Parku Narodowym. Niegdyś szacowano, że kilkanaście, od jakiegoś czasu mówi się już tylko o kilku. Ale o tym, że są wiedzą już na pewno „kampinoski szwendak” (autor bloga kampinoski-szwendak.pl) oraz jego żona. Pod koniec marca przeżyli w środku puszczy niezwykłe spotkanie.

 

Spotkać rysia w lesie nie jest łatwo. To czujny, skryty i sprytny kot. Za dnia woli przesiadywać na drzewie, w ukryciu, niż pokazywać komukolwiek na oczy. O tym większym szczęściu może mówić autor bloga kampinoski-szwendak.pl oraz jego żona, którzy 24 marca udali się do Puszczy Kampinoskiej, by zrobić dla niej coś dobrego. Nie przeczuwali tak pięknego zwieńczenia swojej wyprawy.

Reklama

Jak czytamy na wspomnianym blogu, małżonkowie w czynie społecznym odmalowywali oznakowanie drogi pożarowej i jeden ze szlabanów. Gdy już wracali, dopieszczając farbą swoje dzieło, kobieta nagle znieruchomiała. Jej partner natychmiast pojął, że powodem zamarcia jest to, co widzi. Spojrzał w tym samym kierunku i również znieruchomiał. Przed nimi może 15, a może 20 metrów stał… kampinoski ryś.

Nie było szans, by zrobić mu zdjęcie. Ryś po jakichś 10 sekundach zrobił w tył zwrot i dał susa w głąb puszczy. Jak wspomina bloger, to była dokładnie 150 wyprawa do Kampinoskiego parku Narodowego, w ciągu wszystkich pokonali z żoną około 4 tysięcy kilometrów. Spotkanie rysia było dla nich cudownym zwieńczeniem, symboliczną nagrodą za wszystkie wyprawy.

Reklama

Niestety, rysi w Polsce, również w kampinoskim Parku Narodowym ubywa. Powodem jest przede wszystkim zbyt mała gęstość lasów, by tygrysy europejskie czuły się dobrze w naszym kraju, muszą mieć gdzie się ukryć. Najwyraźniej czują się coraz mniej bezpiecznie w naszych lasach.

 

Foto poglądowe

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-06-30 20:12:21

    Widać rysia zainteresowało niezwykłe wydarzenie, jakim było odmalowanie znaków. Koty są ciekawskie. A te pięknie odmalowane obiekty znajdują się przecież w jego domu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jurek - niezalogowany 2019-10-01 15:15:49

    Rysi już nie ma zza to są polowania

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-14 00:54:55

    Pojawia się coraz więcej ambon do polowań. Np w Piaskach Duchownych na skraju lasu i pola. Uważam za skandal wszystkie te strzelaniny do resztek zwierząt. To ponizajace dla człowieka, nie powinno być tolerowane. No i ambona,kojarzy się to słowo inaczej, z niej powinno płynąć dobro i miłość a nie podstępna śmierć. Wielki wstyd dla ludzkości.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iKampinos.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama