Nowe linie autobusowe 92 i 93 umożliwią dojazd z Grodziska Mazowieckiego i Błonia do zachodnich szlaków Kampinoskiego Parku Narodowego. Autobusy elektryczne ruszą już podczas majówki i będą kursować także w weekendy, oferując przy tym przewóz rowerów po wcześniejszej rezerwacji. To ważna zmiana dla lokalnych mieszkańców i miłośników przyrody.
Z punktu widzenia turystyki w Kampinoskim Parku Narodowym trudno to nazwać inaczej niż dużą zmianą w komunikacji publicznej. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami już w tegoroczną majówkę ruszą połączenia autobusowe łączące wybrane stacje kolejowe z Puszczą Kampinoską. Co ważne, do autobusu (a właściwie za autobus) będzie można zabrać też rower.
To efekt nowej oferty Grodziskich Przewozów Autobusowych – przewoźnika, który ostatnio szybko rozwija się w otulinie Puszczy. Większość nowych połączeń dochodzących do szlaków KPN przygotowano z myślą o lokalnych mieszkańcach, a nie turystach, bo kursują głównie w dni powszednie, ale wkrótce ma się to zmienić. Powstaną dwie nowe linie autobusowe – 92 i 93. Linia 92 pozwoli wsiąść na stacjach kolejowych w Grodzisku Mazowieckim i Błoniu, a dojedzie na puszczańskie szlaki w Lesznie, Kampinosie oraz w Granicy. 93 także połączy te dwie stacje kolejowe, lecz dojedzie do parkingu w Roztoce. Obie linie ruszą 1 maja i będą obsługiwane nowo zakupionymi autobusami elektrycznymi.
Najważniejsze jest to, że autobusy będą kursować w weekendy (92 w niedziele i święta, a 93 w soboty i niedziele handlowe) oraz będą miały przyczepę do przewozu 20 rowerów. Ciekawostką jest obowiązek wcześniejszej rezerwacji miejsca na rower przez internet. Każdy kurs umożliwi transport 20 jednośladów. Dokładny rozkład jazdy obu linii nie jest jeszcze dostępny, przewoźnik prowadzi za to testy nowego taboru na planowanej trasie.
Sam jestem bardzo ciekaw, czy ten pomysł odniesie frekwencyjny sukces. Nie jest to żadna nowa koncepcja – na Zachodzie takie rozwiązania są powszechne, w Polsce wciąż dość rzadkie. Dla osób, które chciałyby dotrzeć rowerem do zachodniej Puszczy bez konieczności przejeżdżania całej części wschodniej lub korzystania z samochodu z bagażnikiem, to duże ułatwienie. W internetowych komentarzach pojawiają się jednocześnie obawy, że nowe linie znacząco zwiększą tłok na zazwyczaj pustych szlakach zachodniego KPN-u. Będzie frekwencyjna klapa czy najazd rowerzystów? Przekonamy się już w maju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze